Abundance Mentality

Siema, przez ostatnie parę miesięcy dogłębnie badałem skąd biorą się moje wyniki. Doszedłem do pewnych czynników, które zawsze są podstawą moich rezultatów. Zaczynajmy!

Czym jest Abundance Mentality?

Abundance oznacza obfitość i dostatek. Mentality natomiast oznacza stan umysłu. Razem oznaczają więc taki stan umysłu, w którym czujecie obfitość i dostatek. Co to dokładnie znaczy?

Wyobraź sobie że masz w kieszeni 100 000 000 zł. Czy w takim wypadku czujesz, że jakikolwiek wydatek ma dla ciebie znaczenie, czy może po prostu się nie przejmujesz? Prawdopodobnie to drugie. Co się wtedy dzieje?

Zaczynasz funkcjonować z miejsca, w którym wydawanie pieniędzy jest dla ciebie jak machanie ręką. Nie jest w żaden sposób nacechowane emocjami, a to sprawia, że jesteś równocześnie wolny od uwarunkowań, które przynosi ci bycie biednym. Mowa o takich uwarunkowaniach jak martwienie się, smutek, itp.

A co gdyby ktoś ci zabrał te 100 000 000 zł, ale postanowił byś zachować ten mindset/ przekonanie, że jesteś bogaty? Wtedy nagle okazałoby się, że pieniądze były tylko czynnikiem, który pozwolił ci zobaczyć, że takie miejsce w twoim umyśle istnieje. Miejsce w którym czujesz się świetnie i w którym niczym się nie przejmujesz.

Kolejnym krokiem będzie pozbycie się pośrednika

Możesz nauczyć się kontrolować ten stan bezpośrednio i tym właśnie jest Abundance Mentality.
Jest to stan, w którym bez względu na czynniki zewnętrzne jesteś sobą i masz pozytywne założenia. Nie przejmujesz się niczym. Większość ludzi pierwszy raz doświadcza Abundance Mentality kiedy są w state (stan rozpędu socjalnego), albo kiedy właśnie osiągnęli jakiś sukces.

Pamiętaj nie chodzi mi tutaj o flow. Flow to zupełnie inny stan. Abundance Mentality to stan, w którym czujesz, że już masz wszystko czego chcesz i teraz zachowujesz się zgodnie z tożsamością człowieka, który ma wszystko czego chce.

Problem w tym, że ludzi nigdy nie wierzą w brak problemów

Zawsze wierzą w jakieś problemy, przeszkody, czy braki: brak dziewczyny, brak czasu, brak możliwości i obwiniają za to wszystkich i wszystko. Nazwałem to negatywnym self-talkiem. Jedyną osobą, do której trafia twoja wewnętrzna debata jesteś ty sam i to ty doświadczasz jej skutków.

Jeśli ciągle rozmyślasz i skupiasz się na negatywnych rzeczach, to takie właśnie rzeczy do swojego życia przyciągniesz. Musisz nauczyć się wierzyć w obfitość. Przestać być sceptycznym i włożyć czynnik obfitości we wszystko co robisz.
Z czasem zorientujesz się, że ten czynnik jest miejscem w twojej głowie, w którym masz już wszystko czego potrzebujesz.

Orientujesz się, że sama potrzeba czegoś była iluzją, którą sam stworzyłeś i w którą inwestowałeś lata swojego życia. Jednak razu kiedy wystawiasz tę potrzebę na próbę, to okazuję się, że była iluzją. To czego pragnąłeś, dziewczyna, rzecz, rezultat jest tak naprawdę sposobem na pozostanie takim samym. To proste, bo gdybyś naprawdę tego chciał, to byś już to miał.

Wszystko rodzi się w naszych umysłach i plony tego zbieramy w świecie zewnętrznym

Każdy kto sadzi nasiona wątpliwości dostanie wątpliwe plony, więc przestań wątpić i zacznij żyć życiem człowieka, który ma już wszystko czego chce. Wtedy nagle okaże się, że masz już wszystko czego chcesz.

Ustal kim chcesz być, jaki chcesz być i zacznij działać tak jak osoba, która już tam jest!!!
Nie zastanawiaj się jak zagadać do dziewczyny – po prostu to zrób! Naucz się w 100% ufać sobie. Zastanów się, jeśli ty nie wierzysz w SIEBIE, dlaczego ta dziewczyna miałaby w ciebie wierzyć?

To tyle na dzisiaj. Spadam na nightgame. Pozdrawiam Kamil ❤

Podobne wpisy